Ogólnotematyczne Samorozwój

Stres

Nie jest tajemnicą, że bycie zestresowanym jest czymś, co zbyt wielu z nas zna w dzisiejszych czasach. Z pracy i czasu wolnego są mniej oddzielone ze względu na technologię i łatwość, z jaką mamy dostęp do ludzi i informacji, może być trudno wyłączyć się od tego wszystkiego.

Dlatego jedną z najlepszych rzeczy, jakie możemy dla siebie zrobić, jest skupienie się na byciu szczęśliwym tak często, jak tylko możemy w ciągu naszego codziennego życia. Zamiast czekać na szczęście, które ma nadejść w jakimś przyszłym momencie, bardziej sensowne jest przyniesienie szczęścia do nas, kiedy tylko możemy.

W tym właśnie może pomóc medytacja współczucia.

Jak powiedział Dalajlama: „Jeśli chcesz, aby inni byli szczęśliwi, praktykuj współczucie. Jeśli chcesz być szczęśliwy, praktykuj współczucie”.

Współczucie i szczęście są ze sobą splecione. Tam gdzie jest współczucie, tam jest prawdziwe szczęście; a kiedy dbamy o szczęście ludzi, emanuje prawdziwe współczucie. Kiedy myślimy o innych ludziach i zaczynamy kultywować współczucie dla nich, nie tylko pomagamy ich uzdrowić, ale także uzdrawiamy siebie.

Gdy widzimy obok gniewu i nienawiści, zastępując je współczuciem, wnosimy więcej szczęścia i zapraszamy wewnętrzny spokój. Z czasem budujemy też lepsze relacje z ludźmi wokół nas.

Zdobywanie większego współczucia poprzez medytację

Być współczującym znaczy być sprawnie odczuwać głębokiego, współczującego i autentycznego niepokój dla nieszczęścia inny, as well as twój swój własny.

Współczucie jest naturalną emocją, która wypływa, gdy widzisz trudności innej osoby. Masz to pragnienie, aby zabrać ich ból – czy to fizyczny, czy emocjonalny.

Z tym pragnieniem jesteś zmotywowany do wprowadzenia swojej troski w czyn, do wyciągnięcia pomocnej dłoni w nadziei, że złagodzi ona cierpienia bliskiej osoby, nieznajomego lub nawet osoby, z którą masz trudne chwile. Masz szczere życzenie, aby ich ból wkrótce się skończył i został zastąpiony szczęściem, a nawet jesteś gotów odegrać aktywną rolę w łagodzeniu ich bólu.

Ale chociaż współczucie jest czymś, co przychodzi spontanicznie, niektórym ludziom nie jest łatwo być współczującym. Wielu z nich myli nawet współczucie z litością.

Czasami wydaje nam się, że okazując współczucie, okazujemy słabość i że automatycznie tolerujemy złe czyny, które dana osoba popełniła wobec nas lub innych. Jednak nie o to chodzi we współczuciu, ponieważ nadal możemy współczuć komuś, kto nas skrzywdził lub zranił, a jednocześnie bronić swoich praw i nie pozwolić, aby ta osoba nas źle traktowała.

Współczucie po prostu skupia się na cierpieniach, które odczuwają inni i na otwarciu naszych serc, aby szczerze życzyć im uwolnienia się od ich trudności, niezależnie od tego, co zrobili lub czego nie zrobili. To w rzeczywistości sprawia, że współczucie jest oznaką siły, a nie słabości, ponieważ potrzeba wystarczająco dużo siły, by móc życzyć innym dobrze, mimo że są krzywdzeni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *